poniedziałek, 5 października 2026

Talerzyki #02 - Wiedziałem, że była łagodna

 Łagodna - Fiodor Dostojewski

Talerzyk #2 okazał się jedną z lepszych pozycji, jakie w tym roku pochłonęłam. Pełne skrajnych emocji i niuansów opowiadanie fantastyczne, które pokazuje kunszt Dostojewskiego w pisaniu skomplikowanych bohaterów i rozkładaniu ich psychiki na czynniki pierwsze. Tu mamy to zapewnione w wersji minimum. Jeden bohater i jedna spowiedź. Życie wewnętrzne narratora ujawnia się jako zagmatwane i pełne sprzeczności, kiedy musi się zmierzyć ze śmiercią żony.

piątek, 11 września 2026

Talerzyki #01 - Weź odpowiedzialność, liderze

Ekstremalne przywództwo Elitarne taktyki Navy SEALs w zarządzaniu - J. Willick

Pierwszy talerzyk przed nami. Książki zaczerpnięte z konceptu dzielenia się jedzeniem tutaj będą to pozycje pożyczone. Ten talerzyk wpadł do mnie wiosną tego roku. Przejrzałam wstęp, pokiwałam głową, odłożyłam. Minęło kilka miesięcy, a w aplikacji BookBeat trafiłam na audiobook po angielsku i słuchałam w drodze do pracy. Tak upłynęło mi lato.

sobota, 8 sierpnia 2026

Degustacja Zimnej Płyty #01 - 40 Nonfiction w 2026 - pół roku za pasem

Liczby nie powalają i wątpię, że uda mi się zamknąć w założonych celach, ale jazda. Na początku roku myślałam, ze ten cel będzie realny - co to dla mnie niecałe 3 książki bez fikcji na miesiąc. Kolejne miesiące brutalnie zweryfikowały moje założenia i będąc w sierpniu naprawdę wątpię, że to się uda. Teraz pozostaje tylko spojrzeć na to, co się udało zrealizować. Nie będę zmieniała celu rocznego. Liczę na to, że jeszcze jakieś, dobre, ciekawe, rozwojowe, pełne wiedzy książki wpadną w moje ręce. Myślę, że podtrzymanie tego wyzwania i jego początkowych założeń, pozwoli mi na dążenie do tego celu. A naprawdę poziom, którego dotknęłam w tym pierwszym półroczu, jest niski. Nawet nie powiedziałabym, że poprzeczka jest nisko. Ona raczej nie jest nawet zawieszona. Co najwyżej toczy się po powierzchni.